Czy Logitech umie w budżetowe słuchawki? Recenzja Logitech G325

Autor: PrzystojniakŁukasz Łyszcz
3 min czytania

Logitech G325 są kolejnymi słuchawkami, którym przyjrzymy się na łamach naszego serwisu. Jako, że Logitech kojarzony jest głównie ze sprzętem klasy premium, a ich najnowsza propozycja headsetu celuje w bardziej budżetową półkę, test ten wydaje się interesujący.

Rozpakowanie i pierwsze wrażenia

Logitech G325

Logitech G325 są oczywiście słuchawkami bezprzewodowymi wykorzystującymi technologię Lightspeed, a tym samym w zestawie znajdziemy odbiornik do komunikacji bezprzewodowej. Na pokładzie znalazło siętakże wsaprcie dla Bluetooth 5.2. Producent dorzucił także kabelek do ładowania słuchawek, lecz jest on bardzo krótki, albowiem liczy 60 cm długości (czy też będąc precyzyjnym 68 cm licząc również wtyczki). Przez to nie zdziałamy za jego pomocą zbyt wiele – chociażby ciężko będzie ładować słuchawki i z nich korzystać jednocześnie.

Logitech G325

Muszle wykonano z matowego, czarnego i gładkiego plastiku. Na bokach słuchawek nie ma żadnych LEDów, czy nawet dodatkowych przetłoczeń. Oznaczenie strony znalazło się na górze muszli. Regulacja działa dobrze, lecz posiada trochę luzów. Nie przeszkadzają one podczas codziennego użytkowania, ale myślę, że warto o nich wspomnieć.

Sprawdź nasz test słuchawek od Logi, które mają LEDY!

Logitech G325 pałąk

Pałąk w zewnętrznej części w pełni wykonany jest z jednolitego plastiku, a wewnątrz umieszczono przyjemną gąbkę, która została pokryta materiałem identycznym jak ten zastosowany na nausznikach.

Logitech G325 nauszniki

A skoro o nausznikach mowa, to moje wrażenia i odczucia są identyczne jak w przypadku pałąka. Jest miękko i przyjemnie w dotyku.

Logitech G325

Zerknijmy teraz na różne funkcje zaimplementowane w muszle, a dokładniej w muszlę, bo wszystko umieszono na lewej. Idąc po kolei mamy:

  • diodę LED sygnalizującą stan urządzenia
  • suwak do włączania/wyłączania słuchawek
  • przycisk do trybu Bluetooth
  • dwa przyciski do pogłaszania/przyciszania audio
  • przycisk do włączania/wyłączania mikrofonu
  • złącze USB do ładowania słuchawek

Jakość dźwięku w muzyce

Logitech G325 w muzyce prezentuje się poprawnie, ale wyraźnie widać, że to konstrukcja nastawiona bardziej na gaming niż audiofilskie brzmienie. Dźwięk jest dość dynamiczny i lekko podbity w wyższych oraz niższych rejestrach, co daje efekt „efektowności” przy pierwszym odsłuchu. Bas jest obecny, ale nie przesadnie głęboki – bardziej sprężysty niż schodzący bardzo nisko. Średnica bywa lekko cofnięta, przez co wokale nie zawsze są na pierwszym planie, a detale w bardziej złożonych utworach mogą się nieco gubić. Wysokie tony są czytelne, ale przy dłuższym słuchaniu mogą stać się odrobinę ostre. Całościowo to brzmienie przyjemne do okazjonalnego słuchania, ale bez aspiracji do wiernej reprodukcji muzyki.

Jakość dźwięku w grach

W grach Logitech G325 wypada zdecydowanie lepiej niż w muzyce, co nie jest zaskoczeniem przy słuchawkach tej klasy. Profil dźwiękowy jest wyraźnie ukierunkowany na podkreślenie efektów takich jak kroki, strzały czy wybuchy, co ułatwia szybkie reagowanie w rozgrywce. Pozycjonowanie dźwięku jest czytelne, dzięki czemu łatwiej określić kierunek, z którego dochodzą przeciwnicy. Scena dźwiękowa nie jest bardzo szeroka, ale wystarczająca do komfortowej gry w FPS-y czy tytuły sieciowe. Dialogi i efekty otoczenia są dobrze słyszalne, choć całość nadal ma lekko „gamingowe” podkolorowanie, które stawia efektywność ponad naturalność brzmienia.

Mikrofon

Na pokładzie słuchawek oczywiście znalazł się mikrofon, który jest wbudowany w konstrukcję słuchawek – nie ma więc żadnego odpinanego czy też wysuwanego pałąka, a poniżej możecie sprawdzić jak brzmi nagranie za jego pomocą.

Dodatkowe ustawienia w aplikacji

Logitech G325 aplikacja

Słuchawki oczywiście współpracują z aplikacją G HUB i w przypadku dzisiaj omawianego modelu, wszelkie ustawienia zostały podzielone na trzy zakładki. W pierwszej mamy korektor słuchawek z przygotowanymi przez producenta kilkoma gotowymi trybami.

Logitech G325 aplikacja

W drugiej zakładce mamy podstawowe ustawienia dotyczące mikrofonu.

Logitech G325 aplikacja

Na samym końcu znajdziemy sampler, także z możliwością tworzenia własnych makr.

Logitech G325 – kupować czy też nie?

Logitech G325

Logitech G325 to słuchawki, które bardzo wyraźnie pokazują, do kogo są skierowane – i nie próbują udawać niczego więcej. To sprzęt typowo gamingowy, który w grach radzi sobie po prostu dobrze: oferuje czytelne pozycjonowanie, wyraźne efekty i profil dźwiękowy nastawiony na skuteczność w rozgrywce. Jednocześnie w muzyce wypada już tylko poprawnie, a konstrukcja – choć wygodna i przyjemna w użytkowaniu – zdradza swoje budżetowe aspiracje przez drobne luzy czy prostsze materiały. Na plus trzeba zaliczyć bezprzewodowość (Lightspeed + Bluetooth), prostą obsługę oraz integrację z G HUB, która daje podstawowe możliwości personalizacji.

Czy warto? Jeśli szukasz uniwersalnych słuchawek do wszystkiego – niekoniecznie. Ale jeśli zależy Ci głównie na graniu i chcesz bezprzewodowego headsetu od sprawdzonego producenta w rozsądnej cenie, to Logitech G325 spełnią swoje zadanie bez większych wpadek. To solidny, choć momentami kompromisowy wybór dla gracza, który nie oczekuje perfekcji, a raczej dobrej funkcjonalności na co dzień.

Podobne

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że się z tym zgadzasz, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Czytaj więcej