ANC za 49 zł? Baseus Bass BP1 NC udowadniają, że tanio nie znaczy źle

Autor: Filip Cymer AvatarFilip Cymer
3 min czytania

Czy da się dziś kupić dobre słuchawki za mniej niż 50 zł? Jeszcze kilka lat temu brzmiałoby to jak żart, dziś jednak rynek potrafi zaskakiwać.

Przy okazji testowania Baseus Bass BS1 NC miałem okazję korzystać z jeszcze tańszego modelu Baseus Bass BP1 NC. Zachęcam do zapoznania się z recenzją droższego wariantu, ponieważ zawarłem w niej ciekawą hipotezę: „Czy tanio może znaczyć dobrze?”.

W przypadku dzisiejszego bohatera, czyli Baseus Bass BP1 NC sytuacja jest jeszcze bardziej interesująca, ponieważ słuchawki kosztują nie tyle co dwie kawy, lecz jedna. Stąd naturalnie rodzi się pytanie: Czy przy cenie wynoszącej 49 zł można w ogóle mówić o zachowaniu jakiejkolwiek jakości? Przekonajmy się.

Czy z ceną spadła jakość?

Podobnie jak w przypadku BS1 NC jakość wykonania jest po prostu poprawna. Patrząc na Baseus Bass BP1 NC, widać, że mamy do czynienia z budżetowymi słuchawkami, a błyszczące etui wcale nie poprawia tego wrażenia. Same słuchawki wykonano z tego samego materiału, czyli mamy wszechobecny plastik. Mimo to całość jest dobrze spasowana i nie ma tutaj mowy o jakieś tandecie. Dodatkowo jedno trzeba im przyznać: są bardzo lekkie i świetnie leżą w uchu.

Baseus Bass BP1 NC
Baseus Bass BP1 NC

Tym razem mamy do czynienia z konstrukcją dokanałową, co zdecydowanie bardziej mi odpowiada. Dla osób, którym słuchawki nie będą dobrze leżały w uszach, w zestawie znajdują się dodatkowe gumki w innych rozmiarach.

Choć Baseus Bass BP1 NC są wygodniejsze pozostał im jeden mankament: dotykowe sterowanie gestami. Samo w sobie działa dobrze, a gesty są sprawnie wyłapywane, jednak ja nie mogę się do tego rozwiązania przekonać. Zdecydowanie bardziej wolę klasyczny przycisk.

Jak widać, mimo bardzo niskiej ceny można powiedzieć, że słuchawki oferują bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Stwierdzenie, że są wykonane świetnie, byłoby nadużyciem, ale biorąc pod uwagę, ile trzeba za nie zapłacić, śmiało można uznać, że trudno oczekiwać więcej.

Baseus Bass BP1 NC
Baseus Bass BP1 NC

W specyfikacji widać oszczędności

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to brak kodeka LDAC. Nadal jednak dostępne są Bluetooth 6.0, ANC, 7 godzin pracy na baterii oraz do 41 godzin z etui, a także certyfikat IP55. W moim przekonaniu brzmi to bardzo imponująco jak na 49 zł. Warto jeszcze wspomnieć o certyfikacie IP55. Miałem okazję kilkukrotnie używać słuchawek podczas jazdy na trenażerze rowerowym i muszę przyznać, że wytrzymały naprawdę duże ilości potu. Za takie pieniądze nie oczekiwałbym aż takiej odporności.

Tańsze, a lepiej grają?

Baseus Bass BP1 NC oferują bardzo dobrą pasywną redukcję szumów, co oczywiście wynika z ich konstrukcji dokanałowej. Jeśli chodzi o wrażenia dźwiękowe, jestem pozytywnie zaskoczony. W mojej ocenie wypadają zdecydowanie lepiej niż testowane wcześniej BS1 NC. Niskie tony nie są tu tak przytłaczające, przez co dźwięk nie sprawia wrażenia stłumionego. Dzięki temu zdecydowanie lepiej słychać pozostałe pasma, co w efekcie daje naprawdę dobre wrażenia odsłuchowe.

Baseus Bass BP1 NC
Baseus Bass BP1 NC

Co prawda brzmienie nie jest tak soczyste, jak w droższych modelach, jednak gdybym otrzymał te słuchawki do odsłuchu bez informacji o cenie, uznałbym, że kosztują kilka razy więcej. Jak wspominałem, dostępne jest tutaj ANC z trzema trybami: wyłączonym, transparentnym oraz z włączoną redukcją szumów. Działanie ANC oceniam jako dobre. I co najważniejsze działa stabilnie, choć przy braku odtwarzanej muzyki można usłyszeć delikatny szum. Mimo to aktywna redukcja szumów w tej cenie robi bardzo dobre wrażenie.

Jest i aplikacja

Przy okazji omawiania dźwięku i specyfikacji wspominałem o aplikacji. Warto poświęcić jej chwilę uwagi, ponieważ nie jest to zwykły dodatek, lecz w pełni użyteczne narzędzie. Oprócz equalizera, sterowania ANC oraz zmiany funkcji przypisanych do gestów, możemy za jej pomocą zlokalizować słuchawki.

Baseus Bass BP1 NC
Baseus Bass BP1 NC
Baseus Bass BP1 NC
Baseus Bass BP1 NC
Baseus Bass BP1 NC
Baseus Bass BP1 NC

Tym razem nie ma możliwości jednoczesnego podłączenia dwóch urządzeń Bluetooth. Dostępnych jest natomiast znacznie więcej predefiniowanych trybów equalizera. Całość jest prosta i przejrzysta. Nic dodać, nic ująć.

Czy warto kupić Baseus Bass BP1 NC?

Ten rozdział można zamknąć w kilku słowach. Słuchawki w cenie 49 zł oferują dobrze działające ANC, IP55 i w dodatku bardzo dobre brzmienie. Odpowiedź jest więc oczywista. Jeśli nie zamierzasz wydawać fortuny na słuchawki, Baseus Bass BP1 NC w pełni Cię zadowolą. Są lekkie, wygodne, długo pracują na baterii, a przy tym grają naprawdę dobrze. Jak widać, można jeszcze taniej i nadal dobrze.

Rekomendacja zlozone.net
Rekomendacja od zlozone.net

Podobne

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że się z tym zgadzasz, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Czytaj więcej