Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł?

Autor: Jakub Henke
4 min czytania

Rynek tanich klawiatur rządzi się swoimi prawami. Autorskie lub budżetowe przełączniki, sprawdzone rozwiązania i mniej lub bardziej udane próby wyróżnienia się na tle konkurencji to codzienność w tej półce cenowej. Marvo Magma M40 próbuje jednak przyciągnąć użytkowników czymś jeszcze – rozwiązaniami, które do tej pory raczej nie były osiągalne poniżej 200 zł.

Pytanie tylko, czy za tą listą marketingowych haseł idzie realna jakość i sensowne doświadczenie z użytkowania? Sprawdziłem Marvo Magma M40 w codziennym użytkowaniu i grach, by przekonać się, gdzie kończą się obietnice, a zaczyna rzeczywistość.

Opakowanie i zawartość

Już na starcie czuć, gdzie producent szukał oszczędności. Opakowanie Marvo Magma M40  jest typowym dla tanich produktów kartonem z krzykliwą, gamingową stylistyką oraz generycznymi sloganami. Oprócz nich znajdziemy specyfikację i główne feature’y Marvo Magma M40.

Po otwarciu jest podobnie – tanio, ale z małym bonusem. Wita nas Marvo Magma M40 otulona folią i unieruchomiona gąbkami, a pod nią: naklejka, papierologia, gumowy kabel USB-C <-> USB-A oraz narzędzie 2-in-1 do demontażu nakładek i przełączników.

Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł? zlozone.net
Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł?

Z jednej strony czuję lekki niesmak, tym bardziej  świeżo po teście klawiatury Dark Project. Zaś z drugiej sobie przypominam: Marvo Magma M40 kosztuje poniżej 200 zł, a jest wszystko, co powinno być i spełnia swoją funkcję. Sumarycznie trudno marudzić, szczególnie uwzględniając półkę cenową, w jaką celuje.

Budowa i design

Design zdecydowanie wyróżnia się na tle konkurencji. Marvo Magma M40 ma format 65%, a jej bryła klawiatury jest dość klasyczna. Natomiast keycapy grają tu pierwsze skrzypce. Mogą się podobać albo nie – szkoda, tylko że producent nie dorzucił mniej krzykliwej alternatywy. Na szczęście przełączniki mają standardową konstrukcję MX-style, więc znalezienie zamiennych nakładek nie stanowi żadnego problemu.

Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł? zlozone.net
Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł?

Pierwsze wrażenia nie są niczym niesamowitym. Plastik użyty do produkcji obudowy nie stara się nawet udawać premium, a tani nadruk loga nie poprawia odczuć. Wagowo też tego nie kryje, bo waży 560 g – nie ma tragedii, ale mogło być lepiej. Natomiast jak to mówią, książki nie ocenia się po okładce.

Marvo Magma M40 lekko pracuje przy użyciu siły, ale nie uświadczymy żadnych nieoczekiwanych trzasków i innych dźwięków.

Baza dla przełączników to metalowa płytka, która jest niestandardowo wykończona – jest błyszcząca z fakturą szczotkowanego metalu. Wygląda to ciekawie i odbija się na podświetleniu, o czym więcej w dedykowanej sekcji.

Nakładki to grube, solidne PBT, co jest na pewno miłym dodatkiem. Niestety po chwili przypominamy sobie ile kosztuje Marvo Magma M40, patrząc na nierówną czcionkę.

Od spodu znajdziemy cztery duże, gumowe stopery oraz dwie pary nóżek o różnej wysokości, też ogumione. Skutecznie stabilizują klawiaturę na biurku.

Osobno dołączony kabel zwiastował obecność gniazda USB-C. Umieszczono je w tylnej, lewej części obudowy. Marvo Magma M40 komunikuje się tylko przewodowo, więc nie znajdziemy żadnych dodatkowych przełączników.

Przełączniki i wrażenia

Do tej pory Marvo Magma M40 nie rzucała na kolana, ale tutaj zaczyna się jej cała magia. Producent zastosował przełączniki Outemu Magnetic Pink Crystal – liniowe i magnetyczne. Działają na bazie efektu Halla. Zamiast klasycznych, fizycznych styków, czujnik mierzy zmianę pola magnetycznego wywołaną zbliżaniem magnesu wbudowanego w przełącznik.

Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł? zlozone.net
Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł?

Brzmi trochę jak marketingowy bełkot, ale czy w praktyce użytkownik coś zyskuje? Oprócz braku styków zostały dodatkowo przesmarowane, co finalnie daje zaskakująco płynną pracę. Do tego możemy ustawić wysokość punktu aktywacji od 3,3 mm, aż po absurdalne 0.1 mm. Dla większości użytkowników jest to raczej bajer jednorazowego użytku, ale zawsze warto docenić dodatkową opcję personalizacji.

Producent chwali się też odświeżaniem o wartości 8000 Hz. Mówi nam to, że Marvo Magma M40 wysyła 8000 sygnałów do komputera w ciągu jednej sekundy. Standardem na rynku jest 1000 Hz. Brzmi imponująco i teoretycznie powinno skutkować niższymi opóźnieniami. Jak w praktyce? Raczej niezbyt zauważalne, przynajmniej nie do odczucia przez typowego gracza.

Jak na klawiaturę dla graczy przystało, ghostingu nie uświadczymy a NKRO obejmuje wszystkie klawisze.

Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł? zlozone.net
Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł?

Stabilizatory też nie zaskakują – typowe w tym segmencie cenowym. Nie są idealnie osadzone na płytce, ale na szczęście towarzyszy im spora ilość lubrykantu upłynniająca  ich pracę.

Mimo że magnetyczne przełączniki dalej nie przekonały grupy linearów (których fanem nie jestem), to na  pewno korzystanie z Marvo Magmo M40 było bardzo ciekawym doświadczeniem. 

Niby mamy hotswap, ale kompatybilne z nim będą tylko inne magnetyczne przełączniki Outemu, więc wachlarz alternatyw jest bardzo wąski.

Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł? zlozone.net
Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł?

UWAGA: Pod koniec okresu testowego zauważyłem drobną przypadłość: klawiatura potrafiła na moment „zgubić” połączenie z komputerem i po sekundzie wracać do działania. Nie wpływało to znacząco na użytkowanie, ale uważam, że powinienem o tym wspomnieć.

Brzmienie 

Marvo Magma M40 w konfiguracji z Outemu Magnetic Pink Crystal wyróżnia się nie tylko wyglądem czy specyfikacją, ale też specyficznym brzmieniem – wysokim, ale jednocześnie delikatnym. Oceńcie sami:

Dźwięk jest czysty i pozbawiony niechcianego rezonansu. To zasługa nie tylko samych switchy, lecz również pianki wewnątrz obudowy, solidnie nasmarowanych stabilizatorów oraz kołnierza otaczającego przełączniki.

Soft i podświetlenie

Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł? zlozone.net
Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł?

Software’u do Marvo Magma M40 nie uświadczymy w formie standardowej aplikacji, a strony internetowej. Nie jest to popularne VIA, a autorska strona znajdująca się pod tym adresem. To rozwiązanie może mieć swoich zwolenników, jak i przeciwników. Na pewno nie jednego odmówić jej funkcjonalności. Pozwala ona na:

  • zmianę przypisania dowolnej funkcji,
  • ustawienia i modyfikacji jednego z 20 efektów świetlnych,
  • nagrywanie makr,
  • ustawienia wysokości aktywacji klawiszy (zakładka Performance),
  • przypisanie nietypowych funkcji do klawiszy, dostosowanych do klawiatury (zakładka Advanced Keys),
  • tworzenie różnych profili.
Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł? zlozone.net
Recenzja Marvo Magma M40 – magnetyczne switche i 8000 Hz poniżej 200 zł?

Co z podświetleniem? Wydaje się przygaszone. Obstawiam, że odpowiada za to konstrukcja przełączników, których obudowy ograniczają przepływ światła. Plate również dokłada swoje – zamiast dyfuzji mamy głównie odbicia, co finalnie pogarsza efekt.

Zobacz również recenzję bardziej typowego brata testowanej klawiatury Marvo Titan 75 Wireless.

Podobne

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że się z tym zgadzasz, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Czytaj więcej