Słuchawki stworzone do pracy. Test Creative Chat Wireless

Autor: PrzystojniakŁukasz Łyszcz
3 min czytania

Creative Chat Wireless to nie kolejne słuchawki do gier czy muzyki, lecz stworzone do pracy. Dokładniej do pracu biurowej, rozmów online i całej tej codziennej otoczki.

Rozpakowanie i pierwsze wrażenia

Creative Chat Wireless
Creative Chat Wireless

W pudełku poza słuchawkami zastaniemy tylko kabelek USB-A do USB-C do ich ładowania oraz adapter do komunikacji bezprzewodowej. Natomiast słuchawki sa bardzo małych gabarytów, a także są bardzo delikatne.

Pałąk w Creative Chat Wireless jest plastikowy. Jego górna część pokryta jhest ekoskórą z obu stron, a część stykowa z naszą głową została wzbogacona o dodatkową piankę. Nie zabrakło rozsuwanej regulacji pałąka. Niestety rozsuwa się ona samoistnie z ostatniego na przedostni ząbek sama z siebie. Obawiam się, że może się to pogłębiać wraz z czasem użytkowania słuchawek o kolejne „ząbki”.

Creative Chat Wireless muszle

Muszle się obracają o 90 stopni. Również są całe z plastiku, a część stykowa z naszymi uszami z ekoskóry wzbogaconej z tej samej gąbki co pałąk. jak przystało na słuchawki do „call’a” – nie otaczają one nam całych małżowin, tylko zakładamy je bezpośrednio na nie. Tym samym nie dają nam jakiegokolwiek wygłuszenia. Warto pochwalić, że mimo takiego rozwiązania nie uciskają małżowin i nie powoduja nawet najmniejszego dyskomfortu.

Słuchawkli są bardzo lekkie i można zapomnieć, że ma się je na głowie. Z przycisków funkcyjnych mamy dwa przyciski na lewej słuchawce służące do zwiększania i zmniejszania poziomu głośności oraz przycisk do odbierania polączeń, który został zintegrowany ze składanym mikrofonem również na lewej słuchawce.

Dla kogo są to słuchawki?

Creative Chat Wireless to słuchawki skierowane przede wszystkim do osób, które szukają uniwersalnego zestawu do pracy, nauki i codziennego użytkowania, a szczególnie często uczestniczą w rozmowach online. Dzięki lekkiej konstrukcji, o której wcześniej wspomniałem, maja się sprawdzić podczas spotkań online czy wideokonferencji.

Nie oznacza to jednak, że słuchawki nadają się wyłącznie do komunikacji, albowiem 30-milimetrowe przetworniki i możliwość połączenia zarówno przez Bluetooth, jak i dołączony odbiornik bezprzewodowy pozwalają wykorzystać je również do słuchania muzyki, oglądania filmów czy grania., lecz będąc szczerym – nie rozpędzałbym się z tym stwierdzeniem i po prostu potraktował je jako słuchawki, które cały dzien mamy na głowie i jednocześnie połączymy je ze smartfonem i komputerem i właśnie dzięki temu posłuchamy na nich muzyki, odbierzemy połączenie czy przeprowadzimy rozmowę online.

Sprawdź naszą recenzję głośników Creative!

Niestety mają jeden znaczący problem…

Kiedyś całe dnie spędzałem przed ekranem i prowadziłem rozmowy online, odbierałem dzwoniący telefon, słuchałem w międzyczasie muzyki, odpisywałem na mejle, grzebałem w excelu i przyznam, że korzystałem z podobnego rozwiązania, więc wiem jak ma to działać by być zadowolonym i tutaj pojawia się problem w tym modelu. To prawda, że są lekkie i prawie niewyczuwalne, ale podczas przemieszczania się po pomieszczeniu potrafiły mi sie zsuwać z głowy i czasem wystarczyło je delikatnie poprawić, a czasem trzeba było je zbierać z podłogi i niestety, ale to nic nie dało się z tym zrobić, bo regulacja pałaka jest zbyt delikatna, tak jak całe słuchawki oraz w dodatku są zbyt małe i czasem mogą zwyczajnie nie mieć się czego trzymać.

Czy warto kupić Creative Chat Wireless

Creative Chat Wireless
Creative Chat Wireless

I tym samym dochodzimy do najważniejszego pytania – czy warto kupić Creative Chat Wireless? I tutaj mam niestety pewien problem, bo z jednej strony bardzo podoba mi się sama idea tych słuchawek. Są niezwykle lekkie, wygodne, zajmują bardzo mało miejsca, możemy połączyć je z komputerem i smartfonem, a do tego mamy składany mikrofon, który dobrze wpisuje się w ich biurowe przeznaczenie. Gdy siedzimy przy biurku, trudno też narzekać na komfort ich użytkowania.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy zaczynamy korzystać z nich dokładnie tak, jak zostały stworzone, czyli przez cały dzień i niekoniecznie siedząc cały czas w jednym miejscu. Słuchawki potrafią się zsuwać z głowy, a delikatna regulacja pałąka tylko pogarsza sprawę. W moim przypadku zdarzało się nawet, że spadały na podłogę, a wtedy trudno mówić o wygodzie czy bezproblemowym użytkowaniu.

Creative Chat Wireless nie są więc złymi słuchawkami, ale mam wrażenie, że producent za bardzo skupił się tutaj na ich lekkości i niewielkich rozmiarach, zapominając o tym, że słuchawki biurowe powinny przede wszystkim dobrze trzymać się głowy. Jeżeli zamierzacie korzystać z nich głównie przy biurku i zależy Wam na lekkim zestawie do rozmów, mogą okazać się ciekawą propozycją. Jeżeli jednak podczas pracy często wstajecie, chodzicie po pomieszczeniu czy po prostu nie chcecie co chwilę poprawiać słuchawek, to w tej cenie poszukałbym czegoś innego.

Podobne

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że się z tym zgadzasz, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Czytaj więcej