Recenzja Trust Bayo+ – tania mysz ergonomiczna, która potrafi zaskoczyć

Autor: Filip Cymer AvatarFilip Cymer
3 min czytania

Miałem okazję używać już wielu myszy ergonomicznych i muszę przyznać, że na pewnym etapie trudno wymyślić coś nowego w tej dosyć sprecyzowanej konstrukcji. Pozostaje więc ulepszać to, co już jest. Jak w takim razie wypada dzisiejszy bohater? Trust Bayo+ to bezprzewodowa mysz ergonomiczna plasująca się w budżetowym segmencie. Co Bayo+ jest w stanie zaoferować za niespełna 130 zł? Zapraszam do recenzji!

Na pierwszy rzut oka nic wielkiego

Tak jak wspominałem na początku recenzji, producentom trudno wymyślić coś nowego w tego typu konstrukcjach i raczej każda kolejna myszka jest już praktycznie tym samym tworem. Nie inaczej jest z Trust Bayo+. To klasyczna konstrukcja o kącie pochylenia 57 stopni, czyli złoty środek w tym temacie. Całość wykonana jest z porządnego, matowego tworzywa sztucznego. Oczywiście można by pokusić się o lepsze wykonanie, jednak jak na ten budżet jest bardzo dobrze. Całość jest zwarta i sprawia wrażenie naprawdę solidnej konstrukcji. Co najważniejsze, Trust Bayo+ jest lekka. W ogólnej ocenie sprawia wrażenie dość taniej, ale taka właśnie jest, więc dobrze, że nie udaje czegoś innego.

Warto również wspomnieć, że Trust Bayo+ występuje także w wersji przewodowej. Mowa o modelu Trust Bayo II. Konstrukcyjnie to ta sama myszka, tylko z przymocowanym na stałe kablem i stosunkowo niższą ceną wynoszącą około 100 zł.

Trust Bayo+
Bayo+
Trust Bayo+
Bayo+

Ciche przyciski to jedna z zalet Trust Bayo+

Trust Bayo+ wyposażona jest w trzy dodatkowe przyciski. Nic wymyślnego, klasyczne przyciski, które możemy spotkać praktycznie w każdej myszce. Mowa tu o przycisku na grzbiecie, który odpowiada za zmianę DPI, oraz o dwóch przyciskach pod kciukiem służących do cofania i powrotu.

I teraz przechodzimy do tego, co jest największą zaletą Trust Bayo+. Mowa tu o przyciskach, a konkretnie o tym, jak cicho pracują. Co prawda daleko im do Logitech MX Master 4, ale nadal jest dobrze. Producent nie podaje modelu przełączników, ale z mojej strony mogę powiedzieć, że na pewno są ciche. Nie doświadczymy tutaj głośnego, plastikowego kliknięcia, jak to często bywa w tanich konstrukcjach. Zamiast tego klik jest bardziej mięsisty i stłumiony. Co najważniejsze, dodatkowe przyciski mają tę samą charakterystykę, o czym producenci często zapominają.

Jest i Scroll – Dobry, ale nieidealny

Przejdźmy zatem do scrolla. Na plus na pewno można zaliczyć to, że jest wykończony gumą oraz działa płynnie i cicho, podobnie jak wcześniej omawiane przyciski. Jednak brakuje mu wyrazistości. Co mam przez to na myśli? Owszem, obraca się płynnie, jednak opór i przeskoki generowane podczas przewijania nie są idealnie wyczuwalne, przez co staje się on trochę nijaki.

Trust Bayo 6 Recenzja Trust Bayo+ – tania mysz ergonomiczna, która potrafi zaskoczyć
Bayo+

Łączność i sensor w Trust Bayo+

Trust Bayo+ oferuje dwa sposoby łączności. Pierwszy to dołączony adapter 2.4 GHz, a drugi to Bluetooth dla dwóch urządzeń jednocześnie. Między trybami możemy przełączać się przy pomocy przycisku znajdującego się na spodzie myszy. Łączność działa dobrze i nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. Możemy więc przejść do sensora.

Identycznie jak w przypadku przełączników producent nie podał modelu sensora. Wiadomo jedynie, że oferuje zakres od 800 do 2400 DPI. Czułość zmieniamy przy pomocy przycisku na grzbiecie myszy, a poziomy przełączają się w następującej kolejności: 800, 1200, 1600 oraz 2400 DPI. Nie mamy zatem pełnej kontroli, ale raczej każdy znajdzie coś dla siebie.

Trust Bayo 3 Recenzja Trust Bayo+ – tania mysz ergonomiczna, która potrafi zaskoczyć
Bayo+
Trust Bayo 4 Recenzja Trust Bayo+ – tania mysz ergonomiczna, która potrafi zaskoczyć
Bayo+

Bateria w Trust Bayo+ naprawdę robi wrażenie

Na sam koniec zostawiłem przysłowiową wisienkę na torcie, czyli baterię. Muszę przyznać, że jak na urządzenie w tym budżecie czas pracy na baterii zrobił na mnie największe wrażenie. Dlaczego? Producent deklaruje 3 miesiące pracy na jednym ładowaniu, a jeśli uda nam się już ją rozładować, to zaledwie 5 minut ładowania ma zapewnić aż 8 godzin pracy. Robi wrażenie, prawda?

Oczywiście są to jedynie deklaracje producenta i na razie, po kilku tygodniach korzystania z myszki, trudno mi jednoznacznie stwierdzić, czy jest to faktyczny stan rzeczy. Nie mam jednak żadnych powodów, żeby nie wierzyć w bardzo dobry czas pracy na baterii w Trust Bayo+.

Oprogramowanie – Potrzebne czy nie?

Podczas poszukiwania informacji na temat Trust Bayo+ nie mogłem znaleźć nic na temat oprogramowania i wszystko wskazuje na to, że takowego nie ma. Czy to wada? Ciężko stwierdzić. Dla mnie, jeśli myszka oferuje zmianę DPI z poziomu przycisku, oprogramowanie jest zbędnym dodatkiem, szczególnie jeśli chodzi o sprzęt do zastosowań biurowych.

Jeszcze kilka słów o Trust Bayo II

Na początku recenzji wspomniałem o przewodowym bracie, czyli Trust Bayo II. Nie zamierzam rozpisywać się szerzej na jego temat, ponieważ ma on te same zalety co Trust Bayo+, z wyjątkiem oczywiście baterii. Jedyna różnica poza przewodem USB to waga. Trust Bayo+ waży około 110 g, natomiast ku mojemu zaskoczeniu Trust Bayo II waży równe 120 g.

Trust Bayo II
Trust Bayo II

Podsumowanie

Trust Bayo+ jest dokładnie takim urządzeniem, jakiego można się spodziewać po współczesnej myszy ergonomicznej. Nie próbuje na siłę rewolucjonizować dobrze znanej konstrukcji, o czym wspominałem już we wstępie. Zamiast tego skupia się na dopracowaniu sprawdzonych rozwiązań. Oferuje wygodną formę, bardzo ciche przyciski, solidny czas pracy na baterii oraz poprawne działanie sensora i łączności. Nie jest to sprzęt idealny, ale w swojej cenie wypada naprawdę dobrze i pokazuje, że nawet w budżetowym segmencie można stworzyć przemyślaną i przyjemną w codziennym użytkowaniu mysz ergonomiczną.

Podobne

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Zakładamy, że się z tym zgadzasz, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Czytaj więcej